Każdy mężczyzna w swoim życiu powinien zrobić trzy rzeczy. Posadzić drzewo, spłodzić syna i wybudować dom. Ja dwa pierwsze punkty już zrealizowałem, więc od dłuższego czasu pracuję nad wybudowaniem własnego domku. Jest to nie lada inwestycja, a przy jej realizacji nauczyłem się już wielu interesujących rzeczy. Szczególnie dla mnie – chłopaka z miasta.

Szambo na ścieki w domku jednorodzinnym

dwukomorowy zbiornik na szamboBudowa domu od podstaw to duże nakłady finansowe i czasowe. Po zakupie działki pod miastem musiałem ją uzbroić i doprowadzić prąd, gaz itp. Okazało się, że w gminie, w której odtąd będę mieszkał z rodziną nie ma wspólnego odprowadzania ścieków. Domki jednorodzinne, czy tego chcemy, czy nie, produkują sporo ścieków. Stanąłem przed problemem w jaki sposób mam się ich pozbywać. Zdecydowałem się na dwukomorowy zbiornik na szambo. Najpierw, zgodnie z prawem, musiałem uzyskać pozwolenie na budowę szamba. Szambo dwukomorowe, jak sama nazwa wskazuje – składa się z dwóch, oddzielnych komór. W pierwszej gromadzone są ścieki osadowe, czyli ciężka frakcja. W drugiej komorze gromadzą się ścieki płynne. Takie szambo wypróżnia się średnio raz na dwa miesiące, jest to więc dla mnie oszczędność czasu. Oczywiście całe szambo jest bardzo szczelne i odporne na czynniki zewnętrzne. Mam do niego zrobione dwa włazy, żeby móc kontrolować w razie czego stan w każdej komorze. Po wprowadzeniu się mam zamiar do osadnika z cięższą frakcją wrzucać bakterie rozkładające część osadu.

Wybrane przeze mnie rozwiązanie wydaje się być bardzo ekonomiczne. Szambo wykonałem z udziałem profesjonalistów w tej dziedzinie. Poszczególne betonowe elementy zbiorników zostały połączone za pomocą zaprawy klejowej, która jest wodoodporna i mrozoodporna. W dalekiej przyszłości, być może przerobię to szambo na przydomową oczyszczalnię nieczystości.