Mój synek ma pięć lat. Ostatnio odebraliśmy klucze do mieszkania. Przed nami jeszcze etap dekorowania pokoi. Większość mebli już mamy, brakuje nam głównie dodatków. Nie ukrywam, że jednym z ważniejszym miejsc w naszym mieszkaniu to pokój syna. Do tej pory mieszkaliśmy u rodziców w jednym pokoju, więc syn nigdy nie miał swojego kąta. Teraz to się zmieni, a my chcemy, aby był to pokój jego marzeń. Syn uwielbia pociągi stąd poszukiwania różnych tego typu dodatków.

Polecam lampkę nocną lokomotywa

lampka nocna lokomotywaSyn od dziecka uwielbia wszystko co związane z pociągami. Zamiłowanie to przejął od dziadka, który jest konduktorem. Z synem od dziecka przychodziliśmy na dworzec, by mógł popatrzeć na nadjeżdżające i odjeżdżające pociągi. Nie było dla nas zaskoczeniem, kiedy zapytaliśmy w jakiej tematyce chce żebyśmy urządzili mu pokój. Oczywiście odpowiedź była, że mają być to lokomotywy, wagony, przedziały. Przeszukując internet znalazłam idealnie wpasowującą się tematycznie tapetę, dywan, a nawet była w ofercie lampka nocna lokomotywa. Nie mogłam jej nie zamówić. Na zdjęciach wyglądała ona przeuroczo. Bardzo zależało mi, aby przy łóżku stała taka lampka. Kojarzyło mi się to z poczuciem bezpieczeństwa. Kiedy syn przebudzi się w nocy i się czegoś wystraszy, zapali sobie lampkę i na pewno strach minie. Wiedziałam, że ten dodatek to będzie hit.

Nie myliłam się, jak tylko zamówiona przeze mnie lampka do nas przyszła. Synek nie mógł się nią nacieszyć. Realny wzór lokomotywy napawał w nim ogromną radością. Światło, które emituje lampka jest światłem ciepłym, które na pewno idealnie wpasuje się w nocną aurę. W ofercie sprzedający ma jeszcze inne wzory i przyznam, że chyba skusimy się na co najmniej jeszcze jedną taką lampkę, tylko że do naszej sypialni.