Jedną z grup zawodowych, które na pandemii koronawirusa zyskały a nie straciły, są kurierzy. W trakcie ograniczeń związanych z przemieszczaniem się wszyscy robiliśmy przecież zakupy w internecie. Branża e-commerce wystrzeliła w górę, a wraz ze wzrostem sprzedaży sklepów internetowych coraz więcej pracy miały firmy kurierskie. A ile zarabiają kurierzy i czy popyt na ich usługi przekłada się na zarobki?

Najlepiej zarabiają kurierzy międzynarodowi

kurier z anglii do polskiZacząć trzeba od tego, że praktycznie wszyscy kurierzy działają na własnych działalnościach gospodarczych i współpracują z globalnymi firmami kurierskimi na zasadzie umów b2b. Zarobki kurierów lokalnych, czyli takich, którzy na własnym terenie rozwożą paczki odebrane z centrum logistycznego, mogą wynosić nawet ponad dziesięć tysięcy złotych. Przy czym jest to przychód z działalności, który należy pomniejszych o wszystkie ponoszone koszty. Najwięcej zarabiają kurierzy, którzy dostarczają paczki na trasach międzynarodowych. A są takie firmy, w których kurier z Anglii do Polski paczkę dostarczy w ciągu jednej doby. I tacy kurierzy mają możliwość osiągania naprawdę sporych zarobków. Mogą oni zarobić nawet ponad dwadzieścia tysięcy miesięcznie przy założeniu, że jeździ się na tej trasie niemalże bez przerwy. Kurierzy w naszym kraju zarabiają całkiem nieźle, ale od czasów pandemii mają naprawdę mnóstwo pracy. Niektórzy kursują od piątej rano do dziewiętnastej co przecież musi być uczciwie wynagrodzone.

Zarobki kurierów w Polsce zależą głównie od tego jak wiele paczek dostarczą pod wskazane adresy. Trzeba się najeździć, nanosić i naprawdę napracować, żeby wystawić firmie kurierskiej fakturę na sumę pięciocyfrową. Dobre zarobki osiąga się tylko wtedy gdy ciężko się pracuje. Podobnie jest zresztą w każdym innym zawodzie.