Jakiś czas temu, moja córka zauważyła, zresztą całkiem słusznie, że mam smykałkę do handlu i powinnam się nim zająć, jak określiła: profesjonalnie. Uwielbiałam kupować od ludzi książki, potem sama je czytałam, a następnie puszczałam dalej w obieg. Nieraz udało mi się znaleźć prawdziwą perełkę. A gdyby mieć z tego pieniądze?

Jak niedrogo wyposażyć antykwariat?

niedrogie wyposażenie sklepów używaneMusiałam mieć lokal i towar. Towar miałam cały czas w ręku i w obiegu, lokal mogłam mieć u siebie, potrzebowałam tylko wyposażenia. Córka słusznie zauważyła, że mogłam kupić używane regały, półki czy biurko. Miałam sprzedawać towar z drugiej ręki, więc właściwie nowe wyposażenie nawet mogłoby nie pasować. Chciałam stworzyć coś na kształt antykwariatu. Musiałam znaleźć jakieś niedrogie wyposażenie sklepów używane. Córka powiedziała, że mi pomoże. Podobno w Internecie dziś, można znaleźć wszystko. Ile mogły kosztować używane meble? Liczyłam, że niedużo – nie miałabym wtedy żadnego argumentu, by się wycofać. W końcu na drugi dzień, córka pokazała mi co znalazła, a ja byłam zachwycona. Jeśli regał i półki wyglądałyby w rzeczywistości jak na zdjęciu to byłoby wspaniale! Cena była jak najbardziej do przyjęcia. Trzeba było pojechać i zobaczyć resztę wyposażenia. Może mogłam kupić coś jeszcze? Choć na początek miałam tylko stare książki, to może z czasem będę sprzedawać inne starocie i przydadzą się wieszaki? Kto wie w którą stronę pójdzie mój biznes, co będą chcieli kupować klienci i co będzie leżało na regałach?

Z perspektywy czasu bardzo się cieszę, że córka namówiła mnie do tego pomysłu. Jeszcze przed otworzeniem działalności dowiedziałam się wielu rzeczy, potem wielu nauczyłam i zdobyłam też parę cennych pamiątek. Dziś półki uginają się pod towerem, a w biurku mam ciągle nowe zamówienia. Kto by przypuszczał?